Our price. No further charges from us.
Listed at source as 67,000 PLN
Witam wszystkich zainteresowanych i zapraszam do lektury! Proszę rozsiąść się wygodnie, ponieważ chciałem Państwu napisać kilka słów o tym dzielnym, niezłomnym samuraju (wyprodukowany w Japonii!). Samochód kupiłem w 2018 roku w polskim salonie. Specjalnie czekałem na niego w wersji manualnej, bo ta automatyczna skrzynia to blizna na honorze tej marki. Dodatkowo samochód wyjechał już z salonu na kołach 18 cali, ponieważ na tych mniejszych wyglądał pokracznie. Napędzany na przednią oś, bo on nie musi udawać SUV-a, jak jest tak naprawdę dużym autem rodzinnym. Wersja nie jest 7-osobowa – chociaż była taka opcja do wyboru. Ale szczerze? Mogłyby tam siedzieć w bagażniku dzieci, które i tak nas nie słuchają, a kolanami i tak zatykałyby sobie uszy. Więc nie dajcie się nabrać, że to jest wygoda w takim aucie, bo nie jest! Samochód służy w naszej rodzinie już 8 lat, a ze względu na to, że rodzina się powiększa, a płeć piękna stanowi większość, to wiadomo, że przestrzeń ładunkowa, mimo tego, że jest ogromna, to ma swoje granice (w przeciwieństwie do ilości damskich bagaży). Nie będę ukrywał, że samochód jest igła i nie będzie "panie niemiec płakał jak sprzedawał”, bo niestety, ale lakier wodny rysa się na nim od samego pędu powietrza. Ma kilka blizn i jak każdy bohater nosi je z dumą. Zdjęcia dodane niestety były robione w deszczową pogodę, bo taką mamy tutaj od kilku dni – dla zainteresowanych osób mogę podesłać konkretne miejsca, ale najlepiej zapraszam osobiście zobaczyć przy dobrej kawie! Samochód jest totalnie bezawaryjny. Serwisowany przez pierwsze 5 lat z powodu wymogów leasingu w ASO, a potem już na własną rękę, bo wiadomo – nie jest tajemnicą, że takie usługi mają ceny nieadekwatne do tego, co jest zrobione. Auto posiada na wyposażeniu zestaw nagłośnienia Rockford Fosgate i powiem szczerze – robi robotę! To nic, że w większości grało „Śpiewające Brzdące”, ale przynajmniej było głośno ;) Dodatkowo auto ma przyciemnione maksymalnie wszystkie szyby tylne i elektryczną klapę bagażnika ze sterowaniem nożnym, przyciskiem przy kierownicy i z pilota. System bezkluczykowy i mikrowłącznik w klamce kierowcy i pasażera. Wszyscy wiemy, że to nie Dodge Viper, więc do setki zbiera się tyle, co mój syn do odrabiania lekcji, jednak jak już wejdzie na obroty, to płynie i to z jaką gracją, nie mówiąc o oszczędności. Pomimo tego, że to wielka szafa na kółkach, to naprawdę jazda jest bardzo przyjemna i mało męcząca. Do auta zamontowałem w czerwcu tego roku hak holowniczy z naciskiem 100kg i dedykowaną wiązką dla Outlandera (Japońce pomyśleli o wszystkim i nawet nie trzeba było przerabiać instalacji, bo pod obudową wszędzie na wiązkach były przystosowane gniazdka pod wtyczki z tej wiązki). Mam umówionego lakiernika, który ma usunąć te rany na ciele samuraja, ale stwierdziłem, że poczekam, aby ktoś zainteresowany, jak przyjedzie z analizatorem wypadków i dachowań i zmierzy sobie lakier, widział oryginalny wodny lakier! Podobnie z instalacją gazową. Silnik i skrzynia są stworzone pod instalację gazową, którą również planuję zamontować, ale to jest kwestia do dogadania, podobnie jak kwestia lakiernika. A teraz uwaga, bo będzie promocja! I nie musicie dzwonić w pierwszych 15 minutach ogłoszenia! To nie TV Mango. To obowiązuje cały czas! Do auta jeszcze dokładam zestaw kompletnych kół z oponami zimowymi na felgach ATT 18 cali jak na zdjęciu i bagażnik dachowy dedykowany dla Outlandera Thule Wingbar Edge 95. Jak akurat trafi na to ogłoszenie ktoś, kto jest zainteresowany samochodem, a przypadkiem ma albo planuje małego „bombelka”, to mogę oddać tak po prostu za darmo fotelik samochodowy Joie Every Stage, ale to nie ma obowiązku. Nie chwaląc się, ten samochód jest tak porządny i zadbany, że może być pierwszym autem w Polsce, który Niemiec będzie chciał kupić, a ja będę płakał. Jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę dzwonić, pisać, przyjeżdżać. Powtarzam – nie jestem terrorystą, można ze mną negocjować!
47 items listed by the seller