Our price. No further charges from us.
Listed at source as 24,900 PLN
Na sprzedaż leci mój sprawdzony w bojach Nissan Qashqai z 2010 roku (na drogi wyjechał w 2011). Samochód ma 300 tys. km przebiegu. I dobrze – przynajmniej wiesz, że jeździł, a nie wrastał w trawę u jakiegoś Niemca pod kocem. To solidna maszyna, która nie narzeka na swój los i pod kątem niezawodności spokojnie zawstydza wiele współczesnych aut z salonu. Żadnych kapryśnych silniczków 1.2 TSI – pod maską siedzi porządny motor, który posłuży jeszcze długie lata. Dlaczego Twój portfel pokocha to auto? Zasada jest prosta: włożyłam w niego w tym roku 15 000 zł, żebyś Ty już nie musiał/a. Auto jest zrobione "pod siebie", bez oszczędzania na częściach: Jazda za grosze: We wrześniu 2024 r. wpadła nowa instalacja gazowa ALEX-SHARK. Efekt? Robisz 300 km za śmieszne 70/80zł. Taniej wychodzi tylko rowerem. Zawieszenie nówka (Maj 2026): Wymieniłam kompletny dół – nowe sanki, wahacze i przegub. Żadnej rzeźby i taniej regeneracji, wleciały fabrycznie nowe części. Prowadzi się jak po sznurku. Serwis na bieżąco: Olej i filtry zmienione 4500 km temu. Nowy silniczek wycieraczek i taśma w kierownicy (wszystko na oryginalnych częściach, bo nie znoszę półśrodków). Opony: Założone NOWE opony letnie, kupione w tym roku. Opłaty? Masz z głowy: Przegląd ważny do sierpnia 2027 – na Stacji Kontroli Pojazdów zobaczą Cię dopiero za rok. Ubezpieczenie OC do lipca 2027. Na pokładzie wszystko, czego potrzebujesz (a nawet więcej): Podgrzewane fotele – zimą ratują życie i nastrój przed pracą. Dach panoramiczny – świetna sprawa dla pasażerów i dodatkowe światło w kabinie. System Keyless (bezkluczykowy) – kluczyk leży w kieszeni, a auto posłusznie się otwiera i odpala. Kamera cofania i elektrycznie składane lusterka – wciśniesz się w każde miejsce na parkingu, nie stresując się o krawężniki czy drzwi sąsiada. Multimedia + Bluetooth + potężny Subwoofer – sterowanie z kierownicy działa perfekcyjnie. Odpalasz Spotify albo YouTube i jeśli masz na to ochotę, nagłaśniasz całe skrzyżowanie. Klimatyzacja – chłodzi bez zająknięcia (jak ktoś jest perfekcjonistą, można ją w przyszłości dobić, ale mi w pełni wystarczała). Tempomat – na trasie ustawiasz prędkość i po prostu odpoczywasz. Pełna elektryka i komputer pokładowy – masz wszystko pod kontrolą. Minusy? (żebyśmy byli ze sobą szczerzy) Auto ma na karku kilkanaście lat, więc ma swoje "zmarszczki mimiczne". Znajdziesz trzy małe odpryski na masce (pokazane na zdjęciach), kilka rys na lakierze, no i gdzieś przepadła zaślepka na hak. Jeśli szukasz igły z salonu bez najmniejszej ryski – to nie ten adres. Jeśli szukasz pewnego, bezpiecznego wołu roboczego – trafiłeś/aś idealnie. Mechanicznie auto to dzwon. Możesz bez obaw wozić nim dzieciaki na drugi koniec Polski i spać spokojnie. Możesz ze sobą wziąć teścia-eksperta, szwagra, ulubionego mechanika albo lokalnego wróżbitę. Śmiało możemy podjechać na dowolną stację diagnostyczną – nie mam nic do ukrycia. Wiem, co sprzedaję, i wiem, że nowy właściciel (lub właścicielka) i jego bąbelki na tylnej kanapie będą podróżować super bezpiecznie. Zapraszam na jazdę próbną, tylko ostrzegam – kto pierwszy przyjedzie i się przejedzie, ten odjeżdża Qashqaiem!
33 items listed by the seller